bip.marki.pl facebook.com instagram.com twitter.com youtube.com

Marki na 12. miejscu w Polsce

Kolejny ranking, w którym plasujemy się w ścisłej czołówce

W marcu opublikowaliśmy zestawienie, z którego wynikało, że pod względem migracji nowych mieszkańców jesteśmy na piątym miejscu w Polsce. Wyprzedziły nas tylko tak duże miasta, jak Warszawa, Kraków, Wrocław i Gdańsk. W kolejnym rankingu przygotowanym przez serwis „Tu warto mieszkać” te miasta są za nami. Tym razem autorzy zestawienia sprawdzili, gdzie rodzi się najwięcej dzieci (oczywiście nie w dosłownym słowa tego znaczeniu).

Marki znalazły się na 12 pozycji. W 2020 r. na 1000 mieszkańców rodziło się u nas 15,7 dziecka. Z czym to porównać? Najlepiej ze średnią ogólnopolską. Okazuje się, że średnia ogólnokrajowa to 9,3 urodzenia na 1000 mieszkańców. W Markach jest więc o ponad połowę wyższa! W Warszawie wskaźnik wynosi 11,5, w Krakowie – 11,6, w Gdańsku i Wrocławiu – 11,3.

Na pierwszym miejscu w Polsce są dolnośląskie Siechnice. Tu zanotowano ponad 21 urodzeń na 1000 mieszkańców. W ścisłej czołówce rankingu są również miasta z naszego  powiatu. Na miejscu szóstym znalazły się Ząbki (17,2), a na miejscu 21. Kobyłka (14,5).

Większość gmin z największą liczbą urodzeń to gminy okalające wielkie miasta, co też jest przejawem suburbanizacji: to szczególnie rodziny przenoszą się z mieszkania w bloku w mieście do domku – czytamy w artykule serwisu „Tu warto mieszkać”.

 

Komentarz burmistrza Jacka Orycha

Co wyniki rankingi oznacza w praktyce dla samorządów? Radość, że jesteśmy w gronie miast, którym przybywa mieszkańców (a to nie jest już takie częste). Że te pokolenia, które się teraz rodzą i uczą, przejmą stery Marek i będą kształtować naszą przyszłość.

To jednak również wyzwanie tu i teraz. Cieszę się:że w poprzedniej i w tej kadencji zakończyliśmy wielkie inwestycje edukacyjne: że rozbudowaliśmy szkoły podstawowe nr 1 i nr 2, że postawiliśmy dwa budynki przedszkolne, że wybudowaliśmy od zera MCER i – ostatnio - że ponownie po remoncie uruchomiliśmy dawną siedzibę szkoły podstawowej nr 4 dla starszych uczniów z „Trójki”.

Proszę zobaczyć, jak w ciągu ostatnich lat zmieniała się liczba przedszkolaków i uczniów (dane znajdują się w ostatnim biuletynie Marki.pl). To są dynamiki na poziomie 30, 40 czy nawet 200 proc. Gdybyśmy nie zrealizowali tych inwestycji, dzieciaki nie miałyby się gdzie uczyć.

Rozwój edukacji w Markach ma oczywiście też implikacje finansowe. Nie mam wątpliwości, że przez wiele lat będzie to jedna z największych pozycji (o ile nie największa) w budżecie naszego miasta. Tylko w tym roku to ponad 100 mln zł (wraz z kosztami inwestycji). Część środków pokrywa nam państwo (ponad 36 mln zł), ale resztę (a raczej większość) wypłacamy z naszego wspólnego miejskiego budżetu.

Dlatego na koniec tradycyjna prośba do rodziców. Jeśli posyłacie dziecko do przedszkola lub szkoły (niezależnie, czy publicznej czy prywatnej), my w całości lub częściowo pokrywamy koszty jego edukacji. Dlatego proszę już teraz – przy następnym rozliczeniu PIT pamiętacie o wpisaniu mareckiego adresu do zeznania rocznego. Wówczas część podatku, który tak czy owak płacicie państwu, trafi do Marek. Nie trzeba więc robić wiele, by uczynić tak wiele. Dla Waszych dzieci

WPZ
10 września 2021, godz. 06:36
#Miasto #Edukacja

zdjecie

Menu

© Miasto Marki 05-270 Marki, Al. Piłsudskiego 95, 22 781 10 03

ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Marki, Warszawa

skocz do góry