bip.marki.pl facebook.com instagram.com twitter.com youtube.com

Debiut na zapleczu Superligi

Nasze szczypiornistki udanie rozpoczęły rozgrywki w I lidze

Datę 2 października piłkarki ręczne KPR Marcovia ROKIS zapamiętają pewnie na długo. Tego dnia po raz pierwszy drużyna seniorek z Marek i Radzymina zagrała w pierwszej lidze piłki ręcznej. W starciu z drużyną z Radomia zgarnęła dwa punkty dzięki remisowi w normalnym czasie gry i lepszym egzekwowaniu rzutów karnych. Tak się zaczęła seniorska przygoda zespołu trenowanego przez Małgorzatę Buksakowską i Ewę Filipek na zapleczu kobiecej Superligi.

W grupie C rywalizuje 11 zespołów m.in. z Warszawy, Rzeszowa, Radomia.
– Oczywiście nie będziemy faworytem tych rozgrywek. Plan minimum to utrzymanie w I lidze, ale zakładamy, że na koniec sezonu uplasujemy się w środku tabeli – mówi Małgorzata Buksakowska.

Podkreśla, że KPR Marcovia ROKIS to młody zespół. Większość zawodniczek pochodzi z rocznika 2002 i 2003 i nie ma jeszcze dużego doświadczenia w seniorskiej piłce ręcznej.

– Nasza drużyna chce się uczyć, jest pozytywnie nastawiona do rywalizacji, gra sprawia jej przyjemność – dodaje Małgorzata Buksakowska.

W kolejnym, wyjazdowym meczu KPR Marcovia ROKIS wygrała ze szczypiornistkami z Uniwersytetu Warszawskiego. Drużyna zainkasowały trzy punkty. Ta sztuka nie powiodła się w spotkaniu z innym silnym przeciwnikiem – szczypiornistkami AWF.

– Mamy rywalki, które są mocniejsze od nas i mamy tego świadomość.Przykładem był mecz z AWF, którego piłkarki moim zdaniem są faworytem do wygrania naszej grupy. Ale będą też mecze, które wolą walki i zaangażowaniem będziemy w stanie zwyciężyć – podkreśla Małgorzata Buksakowska.

Tę wolę widać było w ostatnim meczu. KPR Macovia ROKIS zwyciężyła u u siebie z SPR Handball V LO Rzeszów 29:20. Po pięciu spotkaniach drużyna zajmuje piąte miejsce w tabeli.

Naszym zawodniczkom pomagają kibice, którzy – m.in. taszcząc na mecze bęben – dodają im skrzydeł. Często są to rodzice piłkarek. Mamy nadzieję, że na meczach w Radzyminie i Markach pojawi się więcej naszych mieszkańców.

Ponieważ zespół powstał z połączenia ekip z Marek i Radzymina, domowe mecze będę rozgrywane w obu miastach. Połowę spotkań zobaczymy w MCER, połowę – u naszych sąsiadów z powiatu.

– To połączenie na dobre wyszło seniorskiej piłce ręcznej. Prawdopodobnie nie bylibyśmy w stanie stworzyć i utrzymać dwóch drużyn, a nasze dorosłe zawodniczki przechodziłyby do innych klubów. Dzięki połączeniu zatrzymujemy nasze wychowanki na miejscu – dodaje Małgorzata Buksakowska.

Materiał pochodzi z biuletynu Marki.pl

TM
3 listopada 2021, godz. 08:59
#Miasto #Sport

zdjecie

Menu

© Miasto Marki 05-270 Marki, Al. Piłsudskiego 95, 22 781 10 03

ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Marki, Warszawa

skocz do góry