Oddaliśmy hołd ofiarom sowieckiej napaści na Polskę
17 września 1939 roku to jedna z najtragiczniejszych dat w historii Polski. Właśnie tego dnia, gdy polska armia bohatersko broniła kraju przed niemiecką agresją, otrzymała zdradziecki cios w plecy ze wschodu. Armia Czerwona, łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji z 1932 roku, wkroczyła na terytorium II Rzeczpospolitej. Było to bezpośrednie wypełnienie zobowiązań wynikających z tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow. Tak rozpoczął się IV rozbiór Polski.
Tę bolesną rocznicę tradycyjnie upamiętniliśmy na Skwerze Pamięci Narodowej w Markach. Po wprowadzeniu sztandarów i odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego, uczestników uroczystości powitał zastępca burmistrza Marek, Paweł Pniewski. Przypomniał, że agresja Związku Sowieckiego była elementem wspólnego planu z Niemcami, a jej konsekwencje były dramatyczne – setki tysięcy Polaków zostało zesłanych na Sybir.
Ostrożne szacunki mówią o ponad 300 tys. osób wywiezionych w głąb ZSRR, choć niektóre źródła podają nawet milion. Dziś jednoczymy się z rodakami, którzy wbrew własnej woli opuścili swoje domy. Wielu z nich już nigdy nie powróciło do Ojczyzny – mówił wiceburmistrz Pniewski.
Wiceburmistrz Paweł Pniewski przypomniał, że 17 września to również Światowy Dzień Sybiraka – dzień pamięci o wszystkich, których sowiecki reżim zesłał na nieludzką ziemię.Wskazał również na symboliczne znaczenie Skweru Pamięci Narodowej, w którego murze znajduje się ziemia z polskich nekropolii na Kresach – Cmentarza na Rossie w Wilnie i Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie – jako znak naszej pamięci o rodakach, którzy po wojnie pozostali poza granicami Polski. Zastępca burmistrza wskazał, że społeczność Marek odegrała swoją rolę w repatriacji, przyjmując w ostatnich latach dwie polskie rodziny z Kazachstanu.
Podkreślił także, że współczesna, trudna sytuacja geopolityczna do złudzenia przypomina realia sprzed 86 lat – gdy jeden z sąsiadów, ignorując umowy międzynarodowe, zaatakował Polskę.
Ważnym punktem uroczystości było wystąpienie regionalisty i historyka, honorowego prezesa OSP Antoniego Widomskiego.
W wyniku napaści na Polskę do niewoli sowieckiej dostało się około 25 – 30 tysięcy żołnierzy z Korpusu Ochrony Pogranicza, a także funkcjonariuszy Polskiej Policji Państwowej. Oficerowie zostali zgrupowani w oddzielnych obozach. Zamordowano około 22 tysięcy z nich. Uusłyszycie nieraz, że zostali rozstrzelani, ale rozstrzelać można kogoś z wyroku sądu, a tutaj mieliśmy do czynienia z morderstwem. Zamordowano ich tylko za to, że byli oficerami – podkreślał regionalista Antoni Widomski, wskazując, że polską granicę we wrześniu 1939 roku przekroczyło aż 600 tys. czerwonoarmistów.
Symbolem tych zbrodni była zbrodnia katyńska – wymordowanie ponad 20 tys. polskich oficerów, nauczycieli, lekarzy i innych przedstawicieli inteligencji w Katyniu, Twerze i Miednoje - podkreślił honorowy prezes OSP.
Po zakończeniu przemówień pod pamiątkowymi tablicami złożono wieńce i zapalono znicze. Wieńce złożyli:
Na zakończenie uroczystości modlitwę za poległych w czasie II wojny światowej poprowadził ks. dr Paweł Wojakiewicz, Dyrektor Katolickich Szkół Michalickich w Markach.
Dziękujemy wszystkim za obecność – radnym, pocztom sztandarowym, dyrekcji, gronu pedagogicznemu i uczniom szkół oraz wszystkim mieszkańcom, którzy przyszli oddać hołd ofiarom sowieckiej napaści na Polskę.
WPZ
17 września 2025, godz. 13:26
#Miasto #Kultura #Szkoła Podstawowa Nr 1 im. Kornela Makuszyńskiego #Szkoła Podstawowa Nr 2 #Szkoła Podstawowa Nr 3 im. Pomnik Zwycięstwa 1920r #Szkoła Podstawowa Nr 4 im. Stefa Roweckiego Grota" #Zespół Szkół Nr 1 im. Jana Pawła II #Szkoła Podstawowa nr 5 im. Prymasa Tysiąclecia
© Miasto Marki 05-270 Marki, Al. Piłsudskiego 95, 22 781 10 03
BYCHOWSKI - strony internetowe, sklepy internetowe - Marki, Warszawa