Zawodnicy Marcovii ponieśli drugą porażkę z rzędu. Tym razem podopieczni Bartosza Osolińskiego ulegli na własnym boisku Bugowi Wyszków 1:2 (1:1). Honorowe trafienie dla naszej drużyny zaliczył w 20 minucie Paweł Jabłoński.
Faworytem piątkowego pojedynku bez wątpienia była Marcovia. Do mniej więcej 30 minuty boiskowe wydarzenia w pełni odzwierciedlały te słowa. Nasz zespół prowadził grę, stwarzał zagrożenie pod bramką przeciwnika, a od 20 minuty zasłużenie prowadził 1:0 po premierowym w żółto-zielonych barwach trafieniu Pawła Jabłońskiego. Niestety im bliżej końca pierwszej połowy, tym coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić goście z Wyszkowa. W 36 minucie ich konsekwencja została nagrodzona za sprawą Wiktora Pietrzykowskiego, który technicznym uderzeniem pokonał Mateusza Łysika.
Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Marcovia dążyła do zdobycia drugiej bramki, ale przeciwnicy również mieli swój plan na tę część rywalizacji. Najlepszą okazję do wpisania się na listę strzelców miał wprowadzony po przerwie Krystian Przyborowski, który niestety w kluczowym momencie niezbyt dobrym przyjęciem utrudnił sobie zdobycie bramki. W 68 minucie stało się to czego można było się obawiać - błąd defensywy Marcovii z zimną krwią wykorzystał Patryk Okular i podopieczni Michała Gałązki mogli cieszyć się z objęcia prowadzenia.
Zaskoczeni takim obrotem sprawy żółto-zieloni ruszyli do odrabiania strat. Niestety, ponownie szwankowała skuteczność, do której dołączył brak dokładności. Bicie głową w mur trwało i trwało aż nadeszła wyśmienita okazja do wyrównania. Krystian Przyborowski przedarł się prawą stroną boiska i zagrał na długi słupek do zamykającego akcję Marcina Rojka. Pomocnik Marcovii większość tego typu sytuacji wykorzystuje z zamkniętymi oczami. Tym razem jednak zabrakło nieco pazerności i piłka nie znalazła drogi do bramki. Ostatecznie goście wybronili jednobramkowe prowadzenie i do Wyszkowa zabrali komplet cennych punktów. Teraz przed naszym zespołem wyjazdowe starcie z Escolą Varsovia, która jako jedyna nie zdobyła w rundzie jesiennej żadnego punktu.
Marcovia Marki - Bug Wyszków 1:2 (1:1)
Bramka: 20' Paweł Jabłoński as. Piotr Augustyniak
Żółte kartki: Augustyniak, Barański
Skład Marcovii: Mateusz Łysik - Konrad Marusiak, Piotr Augustyniak (C), Arkadiusz Zajączkowski, Kacper Barański, Paweł Żmuda (58' Marcin Rojek), Konrad Budek (81' Fabian Jankowski), Michał Durajczyk (76' Fabian Pacholak), Szymon Rusin (67' Michał Pietrzak), Hubert Władyka (72' Emil Kania), Paweł Jabłoński (58' Paweł Jabłoński)
Trenerzy: Bartosz Osoliński, Jakub Kabala, Maciej Styczyński, Radosław Libera (trener bramkarzy)
Marcin Boczoń
26 sierpnia 2026, godz. 13:08