bip.marki.pl facebook.com instagram.com twitter.com youtube.com

Nowy przetarg na odbiór odpadów

Turbulencje na mazowieckim rynku śmieciowym.

Dziś w biuletynie unijnym ukazała się informacja o przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów, który ogłosiło nasze miasto. Jest to konsekwencja wypowiedzenia umowy przez dotychczasowego operatora – firmę Remondis. Będzie ona wywozić odpady z Marek do końca stycznia 2019 r, a nie – jak przewidywała umowa – do 31 grudnia 2019 roku. Firma motywuje wypowiedzenie umowy nierentownością kontraktu. Z tytułu zerwania umowy nasze miasto naliczyło karę umowną wynoszącą ponad 700 tys. zł.

W trudnym momencie

W nowym przetargu szukamy firmy (lub firm), która będzie obsługiwać miasto przez prawie dwa lata – począwszy od 1 lutego 2019 r do końca grudnia 2020 r. Miasto zostało podzielone na trzy sektory: północny, centralny i południowy. O wyborze wykonawcy (lub wykonawców) zdecydują trzy czynniki: cena, termin płatności faktury i czas reakcji na zgłoszone reklamacje. Na oferty czekamy do 3 stycznia 2019 r. Tego dnia nastąpi ich otwarcie i ruszy procedura ich sprawdzenia.

- Liczyliśmy na to, że trzyletnia umowa z dotychczasowym wykonawcą zostanie zrealizowana do końca. Niestety, nie z naszej woli nie będzie kontynuowana. Ogłaszamy przetarg w trudnym momencie dla mazowieckiego rynku odpadów. Mieliśmy do tej pory bardzo atrakcyjne ceny (8 zł miesięcznie od osoby) dla mieszkańców. W innych samorządach, które niedawno ogłaszały przetargi, stawki poszły w górę – mówi Dariusz Pietrucha, zastępca burmistrza Marek.

Środowiskowy pat

Przyczyn turbulencji śmieciowych na Mazowszu jest bardzo wiele. Jedną z nich jest problem z zagospodarowaniem zebranych odpadów. Odpady trafiają do specjalnych instalacji. Czterem firmom minister środowiska uchylił pozwolenie na użytkowanie instalacji. Odwołały się one do sądu i na razie mogą działać. Podkreślamy – na razie…

-  Jeżeli uchylane są decyzje i przedsiębiorca nie wie, czy za tydzień będzie mógł prowadzić firmę, podnosi ceny, bo kalkuluje ryzyko – mówi Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej.

Zintegrowanym pozwoleniem mogą się tylko pochwalić firma Byś i spalarnia na Targówku. Ich moce są jednak niewystarczające.

„Konsekwencją może być sytuacja, kiedy wyspecjalizowane instalacje nie będą miały możliwości przyjmowania tak dużego strumienia odpadów. Dotyczy to nie tylko stolicy, ale również pozostałych gmin wchodzących w skład warszawskiego regionu gospodarki odpadami” – czytamy na stronie samorządowego pisma „Wspólnota”.

Nowe moce mogłyby powstać na podstawie nowego Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami. Ten jednak nie został uchwalony  - Ministerstwo Środowiska go pozytywnie nie zaopiniowało. 

Apel samorządowców

O sytuacji na rynku śmieciowym mówi list otwarty, który na początku grudnia wystosowało prawo 30 mazowieckich samorządów.

- W obliczu zaostrzającego się kryzysu odpadowego, który już w najbliższym czasie może dotknąć wszystkich bez wyjątku mieszkańców Mazowsza, wspólnie z 27 mazowieckimi samorządami apelujemy o niezwłocznie zwołanie okrągłego stołu z udziałem przedstawicieli administracji centralnej i samorządowej oraz niezależnych ekspertów w celu wypracowania najpilniejszych kierunków działania. Zróbmy wszystko, by nasze miasta nie stały się drugim Neapolem. Problemy z zagospodarowaniem odpadów mogą się skończyć bolesną dla mieszkańców podwyżką kosztów ich odbioru stratami po stronie przedsiębiorców i wreszcie nadszarpnięciem zaufania obywateli do państwa” – czytamy w liście.

- Mazowsze to wiele małych miast i wsi, które reprezentujemy. Nasi mieszkańcy boją się, że odpady nie będą odbierane i nie godzą się, aby te usługi podrożały – mówi Krzysztof Chaciński, burmistrz Radzymina.

- Jeszcze dziesięć, piętnaście lat temu nasze lasy były pełne śmieci. Udało się to naprawdę zmienić i zorganizować system zbiórki odpadów. Teraz apelujemy do wszystkich, aby nie kierować się żadnymi przesłankami politycznymi, bo tu chodzi o mieszkańców – dodaje Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego.

Dlatego samorządowcy apelują, by jeszcze w tym miesiącu doprowadzić do rozmów.

„Usiądźmy jeszcze w grudniu przy mazowieckim okrągłym stole odpadowym. Doprowadźmy do uchwalenia Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami, przyśpieszmy prace nad ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach i najważniejsze: wypracujmy kierunku dalszych zmian w gospodarce odpadami, bo to proces ciągły, a przygotowywana nowelizacja przepisów z pewnością nie będzie ostatnia. Wznieśmy się ponad podziały i spójrzmy na problem dotykający każdego w takim samym stopniu Zróbmy to dla wspólnego dobra naszych małych ojczyzn” – apelują samorządowcy,  w tym burmistrz Jacek Orych.

 

Czy wiesz, że…

Nasz system segregacji jest zgodny z nowymi przepisami. Nie ma więc konieczności wprowadzania nowego zakresu segregacji i nowych worków. Czyli w Markach po staremu.

 

Ceny u naszych sąsiadów

(stan obecny – za osobę na miesiąc w zł)

Marki

Segregacja 8
Bez segregacji 17

Zielonka

Segregacja 12
Bez segregacji    24

Kobyłka

Segregacja          12
Bez segregacji 24

Radzymin

Segregacja 10 (od 1 stycznia 2019 r. – 14)
Bez segregacji 20 (od 1 stycznia 2019 r. – 28)

Wołomin

Segregacja 7,5
Bez segregacji 15

Ząbki (cena od gospodarstwa domowego)

Segregacja 36
Bez segregacji 72

TM
12 grudnia 2018, godz. 11:36
#Miasto #Środowisko #Poradnik Przedsiębiorcy

zdjecie

Menu

© Miasto Marki 05-270 Marki, Al. Piłsudskiego 95, www.marki.pl, 22 781 10 03

ACTIVENET - projektowanie stron internetowych - Marki, Warszawa

skocz do góry